top of page

Hotel „Dom Rzemiosła”

Jeśli wejdziesz dziś do hotelowego lobby, poczujesz się tak, jakbyś skręcił w czasie i wylądował prosto w szalonych latach dwudziestych. Żółte i fioletowe błyszczące kafelki zdobią duży kominek, filary, framugi drzwi. Ale wszystkie oczy przykuwają ceramiczne płaskorzeźby czterech pór roku, ucieleśnione przez cztery nagie damy w uroczych pozach. Uosabiają one cztery pory roku, którym hotel zawdzięcza swoją nazwę. W pokoju obok blaknie przepych lat 20., z sufitu osypują się gipsowe girlandy, a na wyższych piętrach przytłumione światło sączy się przez zatłuszczone szyby do pozbawionych mebli pokoi. W wielu drzwiach brakuje uchwytów, aw jednym rogu ciemnobrązowy piec kaflowy marzy o lepszych czasach.

Hotel Vier Jahreszeiten został zbudowany w połowie XIX wieku. Kiedyś był to dobry adres dla podróżnych o wysokich standardach, którzy przybyli na stację naprzeciwko. W latach dwudziestych hotel przeszedł modernizację w stylu art deco. Po wojnie został przejęty przez Izbę Rzemieślniczą i funkcjonował jako miejsce spotkań rzemieślników z regionu. Po zjednoczeniu był przez krótki czas ponownie używany jako hotel, ale teraz stoi pusty od 30 lat.

bottom of page