top of page
Muna Altes Lager

Wojskowa Fabryka Amunicji (Muna)

W lesie w Brandenburgii znajdują się pozostałości niemieckiego obiektu zbrojeniowego, którego budowę rozpoczęto w 1890 roku. Początkowo jako skład pomocniczy składu artyleryjskiego Berlin-Spandau, a od 1896 jako samodzielny skład artyleryjski. Położono tory łączące. Od 1917 roku zbudowano wiele rozszerzeń. Pobliska strzelnica, ale i front musiały być zaopatrzone w amunicję. Na początku lat 20. XX w. znajdował się tam zakład demontażu amunicji dla Berlin-Burger Eisenwerke AG.Na początku lat 30. zbudowano pierwsze bunkry magazynowe i stację benzynową, których pozostałą część można zwiedzać do dziś. Potem pojawiła się legenda jako „fabryka chemiczna”. Był to zakład produkcyjny należący do armii. Witryna została podzielona w połowie 1930 roku. Część zachodnia została przeznaczona na skład amunicji wojskowej, a część wschodnia na magazyn materiałów pomocniczych wojska .

Do 1935 roku był również odpowiedzialny za kamuflażowe uzbrojenie lotnicze. Na przykład w nowym zakładzie napełniania pocisków bomby lotnicze o masie do 5 cetnarów były napełniane materiałami wybuchowymi. Od 1935 roku Luftwaffe posiadało własne zakłady produkcyjne, a rozlewnia pracowała wyłącznie dla wojska.

W 1938 r. rozlewnię znacznie powiększono. Utworzono dwa dodatkowe okręgi produkcyjne. Cały kompleks składał się więc z siedmiu budynków socjalno-administracyjnych, czternastu magazynów, czterech budynków warsztatowych, trzech lokomotywowni i kotłowni, pompowni ze studnią głęboką oraz trzech wiat na sprzęt przeciwpożarowy z wieżami na węże. W czasie wojny dobudowano kilka schronów przeciwlotniczych.

W pierwszym, starszym okręgu produkcyjnym granaty ciężkiego kalibru (granaty 15 i 21 cm) były ręcznie napełniane materiałami wybuchowymi. W dwóch nowych dzielnicach wybuchowe napełnianie korpusów granatów było w dużej mierze zmechanizowane i półautomatyczne. W pierwszych latach wojny zakres produkcji nowych okręgów obejmował napełnianie granatów 10,5 cm   do lekkiej haubicy polowej oraz pocisków kalibru 7,5 cm.

Dzienna produkcja na dystrykt wynosiła około 20 000 pocisków do działa kalibru 7,5 cm i 10-12 000 pocisków do pocisków 10,5 cm, co odbywało się na 10-godzinnych zmianach. Pozostałe cztery godziny były technicznie konieczne z powodu awarii maszyn. Z przejściowo praktykowanej pracy zmianowej 3 x 8 godzin „całodobowo” trzeba było zrezygnować z powodu przegrzania maszyn. W sumie system napełniania był w stanie napełnić granaty do 1250 ton materiałów wybuchowych lub mieszanek wybuchowych miesięcznie.

W czasie pokoju w całym obiekcie zbrojeniowym zatrudnionych było około 2000 osób. W czasie wojny liczba ta wzrosła do ok. 4000. Od 1939 r. Niemcy byli kierowani do pracy w rozlewni. Od 1940 r. dołączyli zagraniczni robotnicy i jeńcy wojenni. Z czasem wszystkie kobiety w rozlewni miały rude włosy. Powodem była prawdopodobnie obróbka kwasu pikrynowego, który odbarwia skórę i włosy.

Chociaż służby wywiadowcze zachodnich aliantów były dobrze poinformowane o lokalizacji i wydajności rozlewni, zakład produkcyjny nigdy nie został zaatakowany z powietrza. Dopiero zniszczenie węzła kolejowego przez lotnictwo USA 18 kwietnia 1945 roku uniemożliwiło wywiezienie produkcji. Do 19 kwietnia, dzień przed wkroczeniem Armii Czerwonej, fabryka amunicji i rozlewnia pracowały na pełnych obrotach. Do niedawna robotnicy byli wzywani do pracy na dodatkowe zmiany i nadgodziny, aby zaopatrywać front w amunicję. Dopiero 20 kwietnia, kiedy otrzymano meldunek, że w pobliżu znajdują się już pierwsze groty czołgów, prace ustały.

GSSD wykorzystywało to miejsce jako magazyn amunicji artyleryjskiej. W latach 70-tych dobudowano budynki mieszkalne i garaże samochodowe. 2 grudnia 1991 teren został przekazany administracji niemieckiej. Od 2009 roku na tym terenie budowana jest farma wiatrowa.

Szczególnie interesujące są dwa okazałe budynki z wieżami ładowniczymi do granatów z czterema piętrami, dwiema klatkami schodowymi i windą oraz przyległym warsztatem. W jednej sali znajdują się nawet dwa niemieckie piece do podgrzewania kraterów po muszlach. Możesz także odwiedzić rampy załadunkowe i fragmenty torów, a także niektóre bunkry amunicji i załogi. Funkcja dużego budynku z żółtego klinkieru nie otworzyła się przede mną, być może była tu wężownica dla straży pożarnej.

Źródło: Leksykon Wehrmachtu

Oto zdjęcia byłychBudynek topienia i odlewania pocisków artyleryjskichz zachowanymi dwoma piecami, halą produkcyjną, laboratorium i pomieszczeniem sanitarnym. W wieży od frontu znajdowała się winda towarowa. Duże okna powinny zapewniać odciążenie w razie wypadku. Dwie szerokie klatki schodowe na skrzydłach pozwalały na szybką ewakuację. Płaska hala za budynkiem głównym służyła do kontrolowanego chłodzenia świeżo napełnionych korpusów granatów.

Schmelz- und Gießgebäude für Granaten

zdjęcia zwysadzonych wodociągów:

Gesprengtes Wasserwerk

zdjęcia zbudynki produkcyjneod lat 30

Produktionsgebäude aus den 30iger Jahren

Jeden zbudowany przez Armię RadzieckąMagazyn amunicji: